Postanowiłam założyć go aby pomógł mi regularnie zacząć ćwiczyć. Dzięki niemu nie będe miała pretekstu do wymówek. Mam nadzieję że regularnie będę zamieszczać tu posty o moich osiągnięciach i postępach.
Więc zaczynamy!
Dzisiaj (23.07.2013) po raz pierwszy ćwiczyłam trening TURBO! Ponieważ wcześniej ze trzy razy podchodziłam do Skalpela, to nigdy nie wytrzymałam z nim więcej niż 20 min. Po prostu nie lubię "nudnych" treningów. Skalpel był dla mnie zbyt hmm... mdły! Uwielbiam ćwiczenia z Jillian Micheals za jej energię, i zmienność treningów na których nie miałam czasu się znudzić. Ewa to jej przeciwieństwo. Ale TURBO bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Przyznam szczerze było ciężko, i to bardzo. Pot lał się strumieniami, nawet 3 razy robiłam sobie przerwę na pięc wdechów. Wytrzymałam do końca. Do samego końca! Jestem z siebie strasznie dumna. Dzięki temu jestem naładowana energią i nie mogę doczekać się jutrzejszego treningu. Turbo to jest coś dla mnie.
A co mnie tak zmotywowało do ćwiczeń Turbo? Przeczytałam że jedna dziewczyna w ciągu dwóch miesięcy zeszła z roz. 40 na 36.